Krwawe historyjki, paw, co drze dzioba i stare zdjęcia – Pałac Pimenta

To było tak: daleko od centrum, raczej koło obwodnicy, już tam, gdzie kolejka do Makdonalda 24/7, a w nocy ścigają się motocykle. Niedziela, popołudnie. Lizbona ciężka od nadchodzącej burzy. My – udręczeni, z książkami pod pachą, nic tak nie zatrzymuje niedzielnego czasu jak książka, a najlepiej to już w ogóle książka wyprowadzona na spacer. Mijamy Read more about Krwawe historyjki, paw, co drze dzioba i stare zdjęcia – Pałac Pimenta[…]

Najpiękniejsze parki w Lizbonie

Lizbona w połowie sezonu może być przytłaczająca, i to z powodów zupełnie innych niż to, jaka jest śliczna. Z nieba przeważnie cieknie płynny ogień (dobra, może nie w tym roku, ale pomarzyć wolno). Rzesze turystów okupują historyczne dzielnice, a dostanie się do zabytków takich jak winda, Jeronimos czy ten nieszczęsny żółty tramwaj wymaga przynajmniej półgodzinnego Read more about Najpiękniejsze parki w Lizbonie[…]