Co mnie wkurza w Portugalii – portugalskie irytacje

Kiedyś pisałam, że jaram się tym krajem jak małpa na karuzeli. I to prawda. Piszę tutaj o wszystkich pięknych rzeczach, od których w Lizbonie i okolicach opada szczena, i nie zrozumcie mnie źle – to też prawda. Uwielbiam Portugalczyków, melancholijnych, uprzejmych, spokojnych, z nutą wariactwa i poczuciem humoru. Uwielbiam to, jak się żyje w tym Read more about Co mnie wkurza w Portugalii – portugalskie irytacje[…]

Kawa w Portugalii – jak nie zginąć

Nie uważam, że Portugale to naród jakoś szczególnie kombinujący, ale z kawą to akurat przekombinowali. Dlatego jeśli cierpisz na chorobę kawową, a wybierasz się do Portugalii, to wiedz, jak żyć. W centrum Lizbony jeszcze dasz radę, ale kilka stacji metra dalej i na standardowe włoskie hasła dostaniesz bezradne wymachy rąk i wielkie oczy, ewentualnie – Read more about Kawa w Portugalii – jak nie zginąć[…]

Ciastka z kremem, serwetki i długie wybrzeże, czyli ciekawostki o Portugalii

Zupełnie nie mogłam się zdecydować, o czym opowiedzieć Wam na początek. Między innymi dlatego, że odkąd ja i moja głowa wymyśliłyśmy sobie całą tą zabawę w blogowanie, to zdążyłam zdiagnozować u siebie pewne kreatywne upośledzenie, które objawia się tym, że otwieram na przykład sześć różnych plików w Wordzie i w każdym z nich puchnie sobie Read more about Ciastka z kremem, serwetki i długie wybrzeże, czyli ciekawostki o Portugalii[…]