Tomar – najlepiej schowany skarb Portugalii

Kiedyś byłam na wolontariacie na farmie w centralnej części Portugalii. Farma należała do starszego Australijczyka, choleryka z ego rozmiarów Brazylii i pluskwami w piwnicy (moje jedyne, jak na razie, chujowe doświadczenie z wwoofem). Kiedy przyszło do planowania dnia wolnego, Australijczyk ogłosił nam tonem jezusowym, że musimy koniecznie jechać do Tomar i że tamtejszy klasztor to Read more about Tomar – najlepiej schowany skarb Portugalii[…]